Mówili na niego Zack. Dla Milli pozostał Justinem; to imię

niepowetowaną stratę. Dzielne wojsko zawołżskiego archijereja, obrońcy Dobra i pogromcy
dwoje funkcjonariuszy organów ścigania. Quincy przedarł się wreszcie do ciemnych
dziury w głowie. Poczuła ucisk w żołądku.
proszę bardzo. Siłą rzeczy zaczęły się rejsy, czasem długie, wielomiesięczne. W porcie
się wkurzyłam i byłam w stresie, zastrzeliłam pewnego faceta”. – Pokręciła głową z
stuknęła potylicą w coś twardego, po czym juk gruchnął na jakąś płaską powierzchnię. Z góry
nieformalnym charakterem. Sala o zwykłych białych ścianach i pokrytej linoleum podłodze
– Nie jestem specjalnie głodna.
krzyża nie całowałem, więc chodźmy, kolego, na świeże powietrze.
czasochłonne. Shep w ogóle nie życzy sobie, żeby jego żona miała jakieś zawodowe ambicje,
– Zaglądałeś do dziennika patrolu? – Luke nadal sprawiał wrażenie urażonego.
się z takim zwyrodnieniem, że nie muszę do tego wszystkiego dokładać własnych wybryków.
wiarę. Ty zaś, Matiusza, choćbyś powtarzał i powtarzał: „Wierzę, Panie mój”, to i tak
Policjantka udawała, że nie zauważa jego nienawiści. Ostrożnie osunęła się na ziemię, co

*

Sûreté kolekcjonuje każdy świstek. Więcej
– Ten facet to pewnie policja stanowa?
potrafią, mężczyźni natomiast, jeśli pozostawić ich samym sobie, z pewnością przepadną.

pogardliwą wyniosłością podszytą zgnilizną

z jaką ta kobieta popełniała kardynalne błędy. Tyle razy powtarzał:
Chodnika nie było, tylko dziurawa asfaltowo-żwirowa ulica.
an43

Danny’ego.

Mężczyzna oparł się ciężko o ścianę, przygniatając do niej Millę.
Lekarz zabrał Maksa na bok, aby go zbadać, ale ponieważ
na zadeptanie wszystkich śladów. - Ma pan psa tropiącego?